No cóż, wszystko w sumie przez dzosę, że sama założyłą właśnie swojego blogaska, a po tej masie filmów, co ostatnio widziałam doszłam do wniosku, że mogłabym zacząć znów pisać "luźne przemyślenia"...
Etto, pewnie bedzie tu wszystko i nic, za masę literówek przepraszam, ale nei mam za bardzo ochoty bawić się w poprawianie całej masy błędów <grin> - poza tym ci, którzy mnei znają wiedzą, jak piszę i jakoś im to aż tak nei przeszkadza...
Co tam jeszcze...
A! Dzisiaj <chociaż już się kończy czas> swoje 32 urodziny obchodziłby Dracon, gdyby był rzeczywista postacią <lolz>, a że jest fikcyjną, to... A co tam, niech mu będzie: wszystkiego naj naj naj smoczusiu, żeby twoja uroda nigdy nie blakła, ostry język się nie tępił i żeby synuś był dzielnym Gryfonem! <random>
Tego, no... na razie chyba tyle ode mnie;
YOROSHIKU ONEGAISHIMASU!
P.S. Zakładać tego deviantarta czy nie? W sumie przyszły tydzień to istne piekło na studiach, ale... <myśli> A kij z tym na raize, pomyślę po sesji <tak zima, oszukuj się dalej, że ty kiedykolwiek myślisz xD>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz